Translate

niedziela, 23 marca 2014

OOTD - osiemnastkowo!

Witam ponownie po mojej dłuższej nieobecności! ;*

Dziś dla odmiany mam dla Was wczorajszy outfit. Nie, nie z mojej osiemnastki ;p Osiemnaste urodziny obchodził mój kuzyn.
Początkowo miałam w planach ubrać krótką spódniczkę, jednak w ostatniej chwili zmieniłam ją na woskowane spodnie z wyższym stanem.
Myślę, że to był dobry wybór. A jak Wam się podoba? ;)



Sisters! <3

/ trousers/spodnie - sh, bluza/blouse - H&M, buty/shoes - TopShop, torebka/bag - Atmosphere, naszyjnik/necklace - Chanel, barnsoletka/bracelet - Guess /

niedziela, 16 lutego 2014

średni peeling błotny do twarzy z kwasami mlekowymi i owocowymi - BingoSpa

Hej hej!

Dziś przygotowałam dla Was recenzję jednego z dwóch kosmetyków firmy BingoSpa jakie mam przyjemność testować w tym miesiacu.
Na pierwszy ogień idzie średni peeling błotny z kwasami mlekowymi i owocowymi.
W ubiegłym roku testowałam bardzo podobny kosmetyk - peeling błotny z kwasami owocowymi (recenzja TUTAJ), który świetnie się u mnie sprawdził, więc liczyłam na to, że i ten produkt mnie nie zawiedzie. Czy okazał się być strzałem w dziesiątkę? Zapraszam do zapoznania się z moją opinią ;)

Opakowanie kosmetyku stanowi plastikowy, odkręcany słoiczek o pojemności 100 g.
Zawartość słoiczka to nic innego jak naturalne błoto z Morza Martwego wzbogacone w czarne, ścierające drobinki, które stanowią mielone pestki owocowe.
Konsystencja peelingu jest jedwabista, kremowa - z łatwością nakłada się na skórę. 
Zapach jest bardzo subtelny, raczej neutralny - lekko błotny, ale da się w nim też wyczuć delikatną owocową nutę. 
Duży plus za brak barwników i kompozycji zapachowych w składzie.

I to na tyle z aspektów wizualnych, teraz przejdę do najważniejszej kwestii: działania ;).
Kosmetyku nie należy stosować w przypadku uczulenia na którykolwiek ze składników. Ja nie polecam stosowania peelingu również na podrażnioną skórę lub z drobnymi rankami. Na szczęscie na stan mojej cery nie mogę raczej narzekać, więc dosyć często mogę fundować jej chwilę relaksu i odnowy w towarzystwie tego kosmetyku. Już po pierwszym użyciu widać znaczną poprawę wyglądu cery - buzia jest oczyszczona z wszelkich zanieczyszczeń, wygładzona i przyjemna w dotyku. Przy regularnym stosowaniu zaobserwowałam, że poprawił się także koloryt cery, który jest ujednolicony, zniknęły drobne przebarwienia i niedoskonałyści. Po wykonaniu peelingu skóra lepiej wchłania substancje zawarte w nakładanych później kremach. 
Minusów żadnych jak dotąd nie odkryłam i myślę, że takowych już nie znajdę ;). Uwielbiam efekt zdrowej i wypoczętej buzi, jaki uzyskuję dzięki temu peelingowi, więc na pewno zostanie ze mną na dłużej.

poniedziałek, 3 lutego 2014

I'm back! OOTD

Hej!

Na wstępie bardzo Was przepraszam za tak długą przerwę w blogowaniu. Nie mam w sumie na to żadnego wytłumaczenia, po prostu moje zaniedbanie .. Ale, mam nadzieję że to już się nie powtórzy i znów posty będą pojawiać sie w miarę regularnie :) Na początku może jeszcze z większymi przerwami ze względu na sesję, ale pod koniec lutego wszystko powinno wrócić do normy.

Na początek mam dla Was kilka zdjęć, żebyście nie zapomniały jak wyglądam .. ;d Zdjęcia były robione dzisiaj, przed wyjazdem na zakupy ..




/ trousers/spodnie - sh, bluza/blouse - H&M, buty/shoes - Zara, okulary/sunglasses - Ray-Ban /

Outfit zwyczajny, wygodny, taki jaki lubię najbardziej.
Z zakupów wróciłam jak zwykle obkupiona w nowe ciuchy (ostatnio zbyt często mi się to zdarza) i stwierdziłam, że do końca lutego fajnie byłoby już nic nowego nie kupować .. Pewnie i tak nic z tego nie wyjdzie, bo średnio raz w tyg odwiedzam centra handlowe, no ale zobaczymy ;d Z drugiej strony to teraz są wyprzedaże, więc nie ma co żałować, można naprawdę fajne rzeczy znaleźć w bardzo przystępnych cenach.


Lecę nadrobić co u Was słychać!

xoxo