Translate

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Maska do cery normalnej z kompleksem algowym BingoSpa

Hej!
Dziś pora na kolejny produkt marki BingoSpa: maskę do twarzy do cery normalnej z kompleksem algowym, której zadaniem jest oczyszczenie i nawilżenie skóry.
Jesteście ciekawe jak się u mnie spisała?
Zapraszam do recenzji!

Kosmetyk znajduje się w wygodnym, plastikowym słoiczku o pojemności 120 g. Bardzo lubię tego typu opakowania, ponieważ doskonale widać w nich zużycie kosmetyku oraz nie ma problemu z wydobyciem całej ich zawartości.
Konsystencja maski jest żelowa, o jasnym zabarwieniu.
Po nałożeniu maski na skórę jej kolor jest przezroczysty.
Maseczka jest dość gęsta, dzięki czemu bez problemu utrzymuje się na twarzy - nie spływa z niej. Bardzo odpowiada mi delikatny efekt chłodzenia zaraz po aplikacji. Maska ma świeży zapach, w którym wyczuwam owocową nutę.

Stosuję ją 2-3 razy w tygodniu. Nakładam na skórę twarzy warstwę maseczki i pozostawiam na ok 15 minut, czasami dłużej. W zależności od grubości nałożonej warstwy, tempo wchłaniania kosmetyku w skórę jest różne. W przypadku nałożenia dość cienkiej warstwy, bywa, że moja twarz wchłania kosmetyk całkowicie. Jeśli jednak pozostaną resztki maski, usuwam je przy pomocy wacika kosmetycznego nasączonego wodą.

Efekt? Skóra jest miękka, wygładzona. Widać poprawę w jej nawilżeniu - brak suchych skórek. Maska nie pozostawia na buzi żadnej tłustej warstwy, mogącej powodować świecenie. Koloryt skóry jest ujednolicony. Twarz wygląda na zrelaksowaną i wypoczętą. 

Dla mnie jest to idealna maska na lato, ze względu na orzeźwiający zapach i przyjemnie uczucie chłodzenia w trakcie aplikacji. Jestem z niej bardzo zadowolona i szczerze polecam, jeśli jeszcze jej nie znacie :)
Cena produktu wynosi 10 zł.

19 komentarzy:

  1. Przyznam szczerze, że jeszcze nie znam ale będę musiała się w końcu zaopatrzyć w jedną z masek BingoSpa, kuszą mnie niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak za 10 zł to opłaca się bardzo ją kupić :):) buziaki ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę ja w końcu wypróbować!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam maskę z błotem z morza Martwego oraz zieloną glinką.
    Działa bardzo dobrze i najlepsze- świetna wydajność!

    OdpowiedzUsuń
  5. konsystencją przypomina inną maskę, którą testowałam z bingo spa;) i żel aloesowy, który właśnie testuję:P

    OdpowiedzUsuń
  6. maseczki z bingospa to ostatnio tred wśród blogerek:) sama jescze nie stosowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za taką cenę takie korzyści? Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. widziałam ją chyba w auchanie stacjonarnie. czas wybrac sie na zakupy! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłaby całkiem spoko gdyby nie podrażniała :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie na szczęście nie podrażniła ;)

      Usuń
  10. ja mam z kolagenem i nie podraznia wcale....moglas ta wybrac co ja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajan i przyjemna cena :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maseczka prezentuje się ciekawie. Dziewczyny piszą, że podrażnia ale ja czytam Twoją opinię 3 razy i tutaj nic takiego nie widzę. Chyba naprawdę jakaś ślepa jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jesteś ślepa ;d
      mnie maseczka nie podrażniła :)

      Usuń
  13. Zainteresowałaś mnie tą maseczką ;)

    OdpowiedzUsuń