Translate

sobota, 29 czerwca 2013

Bourjois Healthy Balance - puder prasowany

Hej!
Znów wpis nie pojawił się przez kilka dni i znów powód jest ten sam .. ;d
Korzystając z dnia spędzonego w domu postanowiłam dzisiaj pokazać Wam kosmetyk, który na dobre zagościł w mojej kosmetyczce - puder prasowany Bourjois Healthy Balance. 
Jak widać po napisach na opakowaniu - jego głównym zadaniem jest zmatowienie cery na czas 10 godzin. Poza tym puder ma wyrównać koloryt skóry i nadać jej blask. Jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdził? Zapraszam do recenzji! ;)
Mój puder jest koloru nr 53 Beige Clair (ciepły beż, pozbawiony różowych tonów - kolor idealny dla mnie ;) ).
Pierwsze co mi się w nim spodobało to niewielkie, praktyczne opakowanie wykonane z solidnego plastiku, mieszczące 9 g produktu. Kolor opakowania również bardzo mi odpowiada, podoba mi się także jego design w postaci owoców (puder został wzbogacony w ekstrakty z owoców, które mają właściwości nawilżające).
Dodatkowym atutem opakowania jest duże lusterko. Szkoda tylko, że nie zostało ono wyposażone w żadną gąbeczkę, chociaż w sumie zazwyczaj i tak nakładam puder przy pomocy pędzla.
Puder ma przyjemny lekko owocowy zapach. Podczas aplikacji nie pyli, dzięki czemu świetnie się rozprowadza. Jego konsystencja jest bardzo lekka, aksamitna, co zapewnia na twarzy bardzo naturalny efekt.
Puder stapia się z cerą i wyrównuje jej koloryt. Nie tworzy smug ani sztucznego efektu maski. Nie zatyka porów - pozwala skórze oddychać. Dobrze kryje drobne niedoskonałości. Matuje skórę, jednak na pewno efekt matu nie utrzymuje się przez cały dzień. Niemniej jednak ja jestem jak najbardziej z niego zadowolona, ponieważ pod koniec dnia skóra nie jest świecąca, widoczny jest na niej jedynie subtelny blask. Puder nadaje buzi promienny, zdrowy wygląd i satynowe wykończenie.
Jego cena wynosi ok 40 zł, jednak jest to produkt bardzo wydajny, więc warto w niego zainwestować ;)

19 komentarzy:

  1. Po Twojej recenzji, aż ręce swędzą, żeby go mieć :)
    Delikatny i matujący... coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam od nich podkład i też pachnie owocowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie lubię prasowanych pudrów, nie wiem dlaczego, ale wydają mi się takie ciężkie i widoczne na twarzy:P

    OdpowiedzUsuń
  4. To dobrze, że nie daje efektu sztucznego wyglądu.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja slyszalam ze troche ciemnieje na buzi. nie zauwazylas nic takiego?

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze, że nie zatyka porów. Ciekawa propozycja, jeszcze nie miałam, ale z chęcią wypróbuję w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak matowi to coś dla mnie :) jednak osobiście nie znam tego pudru - recenzja zachęcająca, ale póki co muszę pokończyć to co mam aktualnie w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne ma opakowanie i jak widać świetne działanie, zachęcasz jak nie wiem co:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kusi mnie aj kusi ale Agatka zawsze kusi cudownościami :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje sie bardzo ciekawy:)chętnie przyjrzę mu sie przy najbliższej okazji;)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam od nich Fluidy i również pachną owocowo :)!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja muszę sobie kupić puder, bo obecny już mi się kończy. ;c

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam zapachowe kosmetyki ;) super recenzja pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam ten puder ale odcień vanilia i cieszy mnie to własnie ze nie robi pomarańczowej twarzy tylko jest bardziej pisakowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze tego pudru :) Ale zdaje się być fajny, choć jak mówisz, że ten mat mógłby utrzymywać się dłużej, to minus trochę, no ale :P

    OdpowiedzUsuń