Translate

sobota, 25 maja 2013

Też byłam w Rossmannie! ;d

Hej!
Od czwartku na wielu blogach pojawiają się notki, w których możemy zobaczyć  Rossmann'owe łupy. Ja również postanowiłam skorzystać z okazji i dzisiaj wybrałam się wreszcie do Rossmann'a. Moje zakupy są bardzo skromne - postanowiłam kupić tylko te produkty, których akurat potrzebuję.
Bourjois - woda micelarna do demakijażu twarzy i oczu - podobno jest świetna. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi u mnie.
Rival de Loop - tonik do demakijażu bez alkoholu - dobrze mi znany sprawdzony tonik, który delikatnie i dokładnie oczyszcza skórę.
Rival de Loop Hydro krem pod oczy - kolejny kosmetyk Rossmann'owej marki Rival de Loop. Tego kremu jeszcze nie miałam, ale że akurat kończy mi się mój roll-on pod oczy, postanowiłam wypróbować coś nowego i mój wybór padł własnie na ten kosmetyk. Z napisów na kartoniku wyczytałam, że krem jest bardzo lekki - idealny pod makijaż, a do tego świetnie nawilża skórę, dzięki 24-godzinnemu hydro-kompleksowi i muszkat-szałwii. Jestem ciekawa jak się spisze.
Nivea Vitamin Shake - pomadka ochronna o kuszącym zapachu żurawiny i maliny. Uwielbiam pomadki Nivea, więc myślę, że będę z niej zadowolona.

Przy okazji zakupów kosmetycznych weszłam też do kilku sklepów ;) W H&M-ie znalazłam fajną bluzeczkę z koronkowym dekoltem oraz głębszym wycięciem z tyłu.
Poniżej fotki prosto z przymierzalni ;d
Bluzeczka kosztowała 49,9 zł.
Podoba Wam się? :)

24 komentarze:

  1. hmm czy tylko ja nie byłam jeszcze w rossku? :P
    bluzia extra!

    OdpowiedzUsuń
  2. planuję jeszcze raz zajrzeć do rosska w środę, pewnie niewiele zostanie, ale może coś jeszcze uda mi się kupić:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluzka super ale ja stawiam na kolor tego lata czerni mam badmiar :D pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też dziś w końcu wybrałam się na zakupy i zakupiłam wszystko czego mi brakowało, ale jeszcze muszę wrócić po jakiś podkład:) bluzeczka świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba wszystkie tam byłyśmy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna bluzeczka! Uroczo w niej wyglądasz :)

    Jestem ciekawa roll'u pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. bluzeczka jest śliczna :)
    jak będę w Polsce w czerwcu też od razu udaję się do Rossmana :) i obkupuję się w Ziaję :)

    obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Your blog is super cute and interesting :)
    Would you like to check out my blog?My last post is really sweet and full of candies :)
    Here it is:
    http://mykaleidoscopeeyes.blogspot.com/
    If you enjoy my blog,maybe we could follow each other? :)
    Wish you a lovely day :)
    xoxo Vesi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam tę pomadkę z Nivei i uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. już mi się podoba ta bluzeczka z H&Mu :))

    OdpowiedzUsuń
  11. I am your newest follower,YAY! :)Now it`s your turn,dear:)Thank you in advance!
    Wish you a lovely evening :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna bluzeczka, fajna koronka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też rozważałam kupienie tego płynu micelarnego, bo wiele osób go chwali... ale jakoś zrezygnowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. You look really great!
    Come back soon to visit me on Cosa Mi Metto???

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja także 'zachaczyłam' o Rossmana :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też byłam w Rossmannie! :D Kupiłam kilka rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sliczna ta bluzeczka! Chetnie bym ja sobie sprawila. Co do rossmannowych lupow widze ze jako jedna z.nielicznyh nic nie kupilam. Z jednej strony nic nie potrzebowalam z drugiej z braku czasu nie mialam chwili by wstapic do drogerii. Podejrzewam ze gdybym weszla cos bym kupila ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. oo ja też w rossmannie byłam:) miałam ten tonik, ale nie przepadam jakoś za nim!
    bluzeczka jest śliczna:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. pięknotka... ja jeszcze nie byłam... jak zawsze idę jutro... na ostatnią chwilę :p nie mogę zaprzepaścić takiej okazji

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa jestem tego płynu miclearnego Burjois...

    OdpowiedzUsuń