Translate

poniedziałek, 27 maja 2013

Efektima hydro-repair - maseczka doskonale nawilżająca

Hej!
Dziś korzystając z wolnej chwili postanowiłam wypróbować kolejną maseczkę Efektima. Tym razem o właściwościach nawilżających.

Maseczka znajduje się w pojedynczej saszetce o pojemności 7 ml.
Konsystencja maseczki jest lekka, przypominająca jogurt. Łatwo się ją rozprowadza i po nałożeniu nie spływa z twarzy. Ma biały kolor i piękny zapach słodkich owoców egzotycznych.
Czas trzymania maseczki wynosi 20 minut. Po tym czasie moja buzia wchłonęła prawie całą maseczkę. Ewentualne pozostałości kosmetyku należy usunąć przy pomocy wacika kosmetycznego.

Po zastosowaniu tej maseczki skóra jest wyraźnie nawilżona i przyjemnie gładka w dotyku. Poprawił się jej koloryt, drobne przebarwienia stały się rozjaśnione. Buzia wygląda promiennie i zdrowo. Ta maseczka to taka jakby dawna energii, która odżywia cerę i przynosi jej ulgę i ukojenie.
Jestem bardzo zadowolona z efektów i szczerze polecam ją każdej z Was. Ja na pewno jeszcze nie raz ją zastosuję. 
Cena maseczki wynosi nieco ponad 2 zł.

15 komentarzy:

  1. lubię jak maseczka ma ładny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też ją będziemy testować. JAk rozjaśnia to faktycznie super... a do tego ten zapach i niska cena.....

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie spotkałam się z nią nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. tej jeszcze nie miałam, ale uwielbiam maseczki z Efektimy i zawsze się świetnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to była chyba pierwsza maseczka efektimy, którą wzięłam na tapetę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. zazwyczaj kosmetyki tej firmy są drogie! :) przynajmniej w rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciaąłbym wypróbować maseczki która sie wchłania :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam maseczek z tej serii. Muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miała ale może jutro kupię ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dzisiaj zakupiłam maseczkę oczyszczającą z Efektimy, ciekawe czy się sprawdzi ;) zapraszam do mnie, dopiero zaczynam: magdaijejkosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. maseczka nawilżająca by mi się przydała, oj przydała :)

    szczerze mówiąc bardziej się bałam bólu niż mnie bolało :) da się wytrzymać, poza tym jest to ból w słusznej sprawie! :) myślałam, że będzie gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. już czuję ten piękny zapach! :)
    u mnie nowy wieczorowy makijaż, zapraszam!: http://pear-up.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń