Translate

piątek, 2 listopada 2012

Reaksująca kąpiel o kuszącym zapachu afrodyzjaku z olejkiem do kąpieli Bielenda Afrodyzjak Ylang Ylang&Róża

Olejek, który dzisiaj Wam opiszę otrzymałam w ramach współpracy od firmy Bielenda za co bardzo dziękuję :)
Kosmetyk jest dla mnie bardzo ciekawy, ponieważ zawiera w sobie naturalny afrodyzjak Johimbina, więc myślę, że i Was zainteresuje.

Olejek znajduje się w wygodnej, przezroczystej butelce o pojemności 400 ml, z której z łatwością wydostaniemy odpowiednią ilość kosmetyku. Butelka jest szczelna i po zakręceniu nic nam się z niej nie wylewa i nie klei.

Możemy stosować go na dwa sposoby: wlać pod strumień bieżącej wody i zażyć relaksującej kąpieli w wannie lub nałożyć go bezpośrednio na gąbkę podczas kąpieli pod prysznicem. Ja zdecydowanie jestem zwolennikiem długich, odprężających kąpieli, szczególnie teraz podczas długich, jesiennych wieczorów. Z tym olekiem nie mogło więc być inaczej ;)
Jak tylko mam więcej czasu to rozpieszczam moje ciało kąpielą w towarzystwie tego olejku.
Kolor olejku jest jasnofioletowy, pozwala się odprężyć i nabrać sił po ciężkim dniu. Zapach jest bardzo oryginalny, świeży. Dodaje energii i rozgrzewa, jest więc idealny na chłodne dni, które akuat mamy ;)
Jeśli jednak wolicie kąpiel pod prysznicem niż w wannie, to myślę, że i w tym się świetnie sprawdzi, ponieważ dobrze się pieni i po nałożeniu na gąbkę lub bezpośrednio na ciało łatwo się rozprowadza i oczyszcza skórę.
Dzięki zawartości naturalnych składników aktywnych olejek dba o nasze ciało - delikatnie natłuszcza i nawilża skórę, przywracając jej jedwabistą miękkość i gładkość. Skóra po umyciu jest przyjemnie delikatna w dotyku i kusząco pachnąca.

Czy olejek rzeczywiście wprawia w romantyczny nastrój? Musicie same wypróbować i się przekonać ;) Moim zdaniem z pewnością może się do tego przyczynić. Kąpiel z tym olejkiem to prawdziwy relaks pozwalający odpocząć i nabrać sił na wieczór ;) Uwodzicielski zapach, który jest naprawdę ciekawy i oryginalny wprawia w dobry nastrój i długo utrzymuje się na skórze.
Cena olejku to ok 15 zł.

19 komentarzy:

  1. Z pewnością pięknie pachnie :)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa rzecz :) chyba bym taki chciała :D ♥.♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio wąchałam te olejki, i mam chęć na ten z awokado:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi! Im Fran, a spanish male fashion blogger. Maybe you like my style and want to follow me

    NEW OUTFIT. A VINTAGE SWEATSHIRT!
    http://showroomdegarde.blogspot.com.es/2012/11/miami-top.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam okazji spotkać tego olejku w sklepie :) W zasadzie cena nie jest jakaś szczególnie wysoka, szczególnie, że buteleczka jest dość pojemna :) Ja rzadko mam czas na relaksujące kąpiele, ale dzięki temu bardzo je doceniam kiedy już mam na nie chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem jak pachnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc pierwszy raz widzę :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam tego olejku w sklepach,ale zainteresowałaś mnie,więc go poszukam :))

    Zapraszam też do siebie: http://megiandi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. uwodzicielski zapach? nie kuś bo polece go kupić ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wpisuję go na listę zakupów;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nooooo w końcu się odbraziło i wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ale gdzie go kupic/ bedzie w rossie?

    OdpowiedzUsuń
  13. No no, kusząco wygląda ten kosmetyk. Ale nigdy nie widziałam go na sklepowych półkach...

    OdpowiedzUsuń
  14. interesujący produkt, może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy go nie widziałam.Kusisz ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię takie 'umilacze' do kąpieli:)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwodzicielski zapach ? :D . może się skuszę kupić ;*
    - admin stylówki .

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę się za nim rozejrzeć :P

    OdpowiedzUsuń