Translate

środa, 28 listopada 2012

Jantar dla zdrowych i pięknych włosów!

Zawsze w okresie jesienno-zimowym wypada mi nieco więcej włosów niż zwykle. By temu zaradzić postanowiłam wypróbować kosmetyk dobrze znany i poleacany przez wiele blogerek, mając nadzieję, że sprawdzi się także u mnie. Czy sprostał moim wymaganiom? Zaraz się dowiecie ;) 
Na początek krótkie info, co to w ogóle jest Jantar, jeżeli ktoś jeszcze o nim nie słyszał i co ma na celu kuracja z jego udziałem.
Odżywka do włosów i skóry głowy Jantar zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące porost włosów, aktywny wyciąg z bursztynu, d'panthenol oraz witaminy A, E, F, H. Systematycznie stosowana poprawia metabilozm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka zapobiega rozdwajaniu włosów i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.
Musiałam się trochę nachodzić, aby zdobyć tą odżywkę, bo niestety nie w każdej aptece można ją dostać. Produkt jest więc trudno dostępny, ale nie zniechęciło mnie to do przerwania poszukiwań. W końcu trafiłam na aptekę, w której odżywka została sprowadzona dla mnie na zamówienie za 12 zł. Tego samego dnia popołudniu mogłam ją już odebrać i rozpocząć kurację, która powinna trwać 3 tygodnie. Dziś minął dokładnie 3 tydzień mojej kuracji, więc zdążyłam przez ten czas wyrobić sobie zdanie na jej temat.

Pierwsze wrażenie po otwarciu buteleczki to zapach kojarzący mi się z meskimi perfumami. Nie jest on jednak na tyle intensywny, by ktoś mógł nas posądzić o używanie męskich perfum ;d Po wtarciu we włsoy i skórę głowy zapach się ulatnia i jest praktycznie niewyczuwalny.
Odżywkę używam codziennie, po każdym myciu włosów aplikuję ją na skalp i wmasowuje we włosy na całej długości. 
Czy włosy rzeczywiście rosną szybciej? Sama nie wiem czy odżywka przyspiesza porost włosów. Wydaje mi się, że jest on raczej standardowy - u mnie mniej więcej 1-1,5cm na miesiąc, ale z pewnością przyczynia się do pojawienia się nowych tzw. baby hair.
Odżywka ma lekką konsystencję - nie obciąża włosów, więc nie musimy myć ich częściej niż to zwykle robimy. Ponadto sprawia, że włosy są uniesione, przez co dłużej wyglądają na świeże.
Trochę obawiałam się pojawienia łupieżu, bo wyczytałam wcześniej o kilku takich przypadkach. Na szczęście u mnie się nie pojawił, może dlatego, że nigdy nie miałam z tym problemu. Mimo swojego bogatego składu jest to naprawdę delikatna wcierka i myślę, że nikomu nie zaszkodzi ;) Nie zawiera alkoholu, więc nie przesusza włosów.
Odżywka jest dość wydajna, niestety szklana buteleczka, w której się znajduje jest według mnie trochę nieporęczna. Nie jest to jednak jakimś wielkim minusem, bo zawsze można ją przelać do pojemnika z atomizerem i po kłopocie :)
Podsumowując: Odżywka wzmacnia i odżywia włosy. Sprawia, że wyglądają zdecydowanie lepiej niż przed kuracją, łatwiej się układają i nie elektryzują się podczas czesania. Mają zdrowy połysk i są delikatne w dotyku. Pojawiło się całkiem sporo bejbików ;d Niestety jak narazie odżywka nie zatrzymała wypadania włosów, ale może na to potrzeba nieco więcej czasu. Na pewno nie skończę kuracji na jednej buteleczce :) Za kilka dni wznawiam kurację zgodnie z zaleceniami producenta.

A Wy co sądzicie o tej odżywce? Używałyśćie/ używacie? Jesteście zadowolone z efektów? :)

18 komentarzy:

  1. zaczęłam ją stosować, dopiero kilka razy użyłam, mam nadzieję,że poprawi stan moich włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze nie próbowałam ale poczekam na Twoja recenzję :*
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ja lubię :) mi wstrzymała wypadanie i przyśpieszyła wzrost ♥.♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam jej, jednak mam zamiar nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam, że nie zatrzymuje wypadania włosów. Jedni ją chwalą, drudzy nie- taka kolej rzeczy ;p Serdecznie zapraszam na moje pierwsze rozdanie :) http://todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com/2012/11/konkurs-moje-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie używałam, ale chyba zakupię. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. strasznie ją lubię :) Nakładasz ją na całe wlosy także ? Boje sie ze jak nałoze ją na włosy to coś niefajnego mi z nimi zrobic i tylko i wyłącznie ją wmasowywałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim wmasowuję ją w skalp i później przeciągam palcami przez całą długość włosów. mi nic niefajnego z włosami nie zrobiła :)

      Usuń
  8. Potwierdzam, że Jantar jest super, stosuję go tez od dłuższego czasu. Włosów mam jakby "więcej", jest sporo baby-hair. Przez to, że w ogóle zmieniłam pielęgnację, to włosy się po prostu bardzo poprawiły. Warto po ten produkt sięgać! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie używałam i nie mam zamiaru, wygląda dziwnie;p

    OdpowiedzUsuń
  10. dzięki że się tak rozpisałaś, jesteś kochana :) ja go użyłam już z 4 razy i nie widzę żadnych efektów, może dlatego, że nie suszę włosów wiem, że to by przyspieszyło rozjaśnianie ale ja tego nie chcę. wolę delikatnie jak sobie wejdzie ten rozjaśniacz we włoski, choć może mniej efektywnie. ciekawa jestem ;) tylko lekko chciałabym rozjasnić bo to trwale niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  11. ale farbujesz się też? to odrostów nie robisz tylko tym psikasz czy jak? no widzisz ja suszarką nie chce sobie niszczyć włosów :P a nie masz jakiś zdjęc przed po?:D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja już jestem po 3 buteleczkach (jak ją tylko napotykam kupuje następne)

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem chyba jedyną blogerką, która jeszcze nie używała Jantara ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie niestety Jantar nie zdziałał zbyt wiele. Doszłam do połowy buteleczki, teraz mam 2 tygodnie przerwy i znowu zacznę stosowanie. Może to dlatego, że nie stosowałam go regularnie, tylko tak co 2-3 dni... sama nie wiem, ale dam mu jeszcze jedną szansę ;) Fajnie, że Ty u siebie zauważyłaś efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  15. kolejna rzecz z Farmony o ktorej nie miałam pojęcia

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znamy, ale może będzie okazja.

    OdpowiedzUsuń
  17. mam tą odżywke ale zawsze o niej zapominam używać :( ciekawe cz by mi pomógł :)

    OdpowiedzUsuń