Translate

poniedziałek, 2 lipca 2012

Borówki prosto z ogródka

Hej kochane :)

Przepraszam, że nie pisałam nic przez 2 dni, ale ostatnio co chwila coś się dzieje.
Taka piękna pogoda, że aż nie chce się siedzieć w domu ;)

Dzisiaj dla odmiany nie będzie nic o ciuchach ani o kosmetykach.
Dodam za to kilka zdjęć borówek, które lego lata wyrosły w moim ogródku :))
Przed chwilą wyszłam przed dom, ale porobić im zdjęcia.
Niektóre są jeszcze zielone, ale część z nich już nadaje się do jedzenia.



To już moje trzecie lato w nowym domu. Z roku na rok mój ogródek staje się bardziej kolorowy i zdobią go coraz różniejsze odmiany roślin.

Oprócz borówek, z owoców wyrosną jeszcze kiedyś winogrona, niestety jak narazie owoców nie widać, więc zdjęć im nie robiłam ;)

Idę się zaraz opalać, bo pogoda jest naprawdę piękna. Tym razem tylko użyję kremu z filtrem ;)

11 komentarzy:

  1. achhh uwielbiam lato kiedy są dostępne świeże nasze polskie owoce :) najlepiej zrywać prosto z krzaka, czy drzewka i wcinać :)
    Buziackzi

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam w ogródku borówki amerykańskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mhmm, już widzę je na jakimś deserze ;D!
    pozdrawiam serdecznie i w wolnym czasie zapraszam do siebie, pojawił się nowy post :).

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie w ogródku borówek nie ma ;(
    Ale za to są również inne owocowe pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mam ogródka niestety, ale może kiedyś będę mieć :) Te upały już mnie dobijają :) Zimno źle, gorąco jeszcze gorzej :) Straszna ze mnie maruda :D

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne makro:) ja w swoim ogródku mam jedynie kilka truskawek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja nie mam niestety ogrodka...:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja babcia na wsi ma pełno borówek :) zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja po powrocie do domu wyjeżdżam na wieś zbierać borówkę ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. najlepsze to pierogi z borówkami w lecie :) mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. marzy mi się taki mały ogródek :) z najpyszniejszymi nowalijkami :)

    OdpowiedzUsuń