Translate

poniedziałek, 21 maja 2012

Zgubiona soczewka w oku!

Hej śliczne ;**
Jak tam po weekendzie?

Dzisiaj zdarzyła mi się bardzo dziwna rzecz..

Jak już pewnie niektóre z Was wiedzą - noszę soczewki kontaktowe.
Dzisiaj rano normalnie sobie je założyłam jak zwykle.
Jak dojechałam na 8 do pracy to zorientowałam się, że na jednym oku soczewki nie ma. Pomyślałam, że pewnie musiała mi gdzieś wypaść, chociaż nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło.
Przez caly dzień to oko mnie bolało i czułam, jakby coś mi do niego wpadło.
Dopiero teraz jak siedziałam przed tv to zaczęłam trzeć powiekę, bo miałam wrażenie, że ciągle coś w tym oku jest i mi przeszkadza.
I wyobraźcie sobie, że wypadła mi z niego ta soczewka, która rano się gdzieś zapodziała!
Masakra! Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło.
Musiała być przez cały dzień gdzieś pod powieką z drugiej strony oka albo gdzieś z boku, bo jej nigdzie nie widziałam.

Dobrze chociaż, że zaczęłam tą powiekę ruszać i soczewka wypadła, bo jakby tam gdzieś sobie pod powieką została dłużej to nie było by chyba zbyt dobrze mieć ciało obce w oku..

Mam nadzieję, że już się ta sytuacja nie powtórzy, bo nigdy jeszcze tak nie miałam, a noszę soczewki już kilka lat. Nigdy żadnego problemu z nimi nie było. Podczas codziennego używania w zasadzie nie czuję ich na oku.

10 komentarzy:

  1. soczewki to wygoda ale przeraża mnie ich zakładanie i zdejmowania no i takie akcje jak opisałaś powyżej ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie wyobrażam sobie mieć takiej sytuacji, w ogóle zakładać soczewki, moim zdaniem nie jest to przyjemne uczucie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, nie wiedziałam, że soczewka może coś takiego zrobić 0.0.

    OdpowiedzUsuń
  4. ładnie mnie przestraszyłaś, ja też nosze soczewki;o

    OdpowiedzUsuń
  5. Na szczescie nie nosze soczewek:P Ale powiem Ci, ze to faktycznie bardzo dziwne:P

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie noszę soczewek :D n to miałaś przygodę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O rany, maskarka - historia mrożąca krew w żyłach, dobrze, że soczewka jednak "wyszła"! :) Jak by mi się tak soczewka zapodziała to pewnie bym strasznie spanikowała:) Dlatego też noszę okulary, by uniknąć takich sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mojej kuzynce, która nosiła soczewki też zdarzały się różne przyjemnie i mniej historię, aż całkowicie z nich zrezygnowała. :)A mnie ciężko sobie to wyobrazić, bo nigdy nie nosiłam soczewek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Weekend niestety szybko minął, jak zawsze z resztą. Dziwna sytuacja, nie powiem, nigdy o czymś takim nie słyszałam chociaż nie noszę soczewek.

    OdpowiedzUsuń
  10. jejku jaka nieprzyjemna przygoda ;( dobrze że Ci krzywdy nie zrobiła kochana ;)♥

    OdpowiedzUsuń