Translate

piątek, 25 maja 2012

Biosilk - jedwab do włosów

Jedwab do włosów to jeden z kosmetyków, którego używam codziennie.
Stosuję go już kilka lat i nie zamierzam się z nim rozstawać ;)

Sama nie wiem, czy daje jakieś spektakularne efekty, ale muszę przyznać, że odkąd go używam, nie mam problemów z rozdwajającymi się końcówkami włosów, włosy są nawilżone, nie puszą się no i pięknie pachną.
Z przykrością jednak muszę stwierdzić, że przez te kilka lat jego jakość znacznie się pogorszyła. Coraz częsciej możemy go kupić w drogeriach takich jak Rossmann czy Superpharm na promocji. Cena niestety odzwierciedla jego jakość. Kiedyś jego konsystencja była gęsta, a teraz jest rozwodniona, lejąca, mam wrażenie jakby do niego dolewali wodę..

No ale mimo to i tak dalej będę go używać.
Jest to jeden z niewielu kosmetyków, które używam regularnie.
Na pewno ma na to wpływ niewielki czas, jaki trzeba poświęcić, żeby nałożyć go na włosy. Po prostu wcieram go w końcówki po każdym myciu włosów.
Gorzej jest jeśli chodzi o maski do włosów, którym trzeba poświęcić pół godziny. Zwykle nie mam na to czasu, dlatego nakładam je sporadycznie.

Mimo mieszanych uczuć myslę, że warto go jednak wypróbować.
Myślę, że większość z Was kiedyś go stosowała :)

Ostatnio kupiłam sobie także szampon do włosów blond z Biosilka (udało mi się go dostać na promocji - zamiast 40 zł, płaciłam 20 :)). 
Jest jednak jeszcze zbyt wcześnie bym mogła o nim cokolwiek powiedzieć, ale na pewno jakiś post mu później poświęce.

P.S. przyszłedł do mnie dzisiaj kurier z przesyłką :)
Wygrana od Algidy - Sony Bloggie :))
Jestem zaskoczona, że tak szybko doszło.

15 komentarzy:

  1. nadal zazdroszczę wygranej! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. ten jedwab jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chcialabym wyprobowac biosilka ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Gorsza jakość Hmm ... może rzeczywiście "dolewają wodę" .
    Chociaż wątpię :*
    Świetny BLOG ^_^
    Zapraszam do siebie *_*
    www.everyday-smart.blogspot.com
    + Liczę na nowych obserwatorów ;3

    OdpowiedzUsuń
  5. Też używam tego jedwabiu, jest świetny:)
    Gratuluję wygranej!;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam tego . Ale masz rację większość produktów zchodzi na psy . ;|

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam od czasu do czasu Jedwabiu z Joanny :)
    Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja uwielbiam ten jedwab, kończę właśnie buteleczkę, która jest meega wydajna! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. What a great, honest review! And congrats on winning! :)

    The Style Moodboard

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bardzo się kiedyś przejechałam na tym produkcie i już go nie kupuję , za to używam innego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny blog;) obserwuje i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. używam jedwabiu już od wielu lat , kiedyś dostępny jedynie w sklepach lub salonach fryzjerskich teraz w drogeriach , faktycznie wydaje się być nieco rzadszy niż ten sprzed kilku lat ale myślę że nadal daje radę , pomaga zwłaszcza przesuszonym i łamliwym końcówką i raczej jestem z tego produktu zadowolona

    pozdrawiam

    Daggi

    OdpowiedzUsuń
  13. ja uzywalam tego jedwabiu kiedys i kupilam jakies 10 buteleczek i mam do dzisiaj kilka wiec mysle ze nie zakupie wiecej jesli jakosc sie pogorszyla :( kiedys tez mialam ten szampon do wlosow blond i polecam :) tez jest dobry ten fioletowy od nich w ktorym sie zakochalam bo zmienil moj kolor z rudego na blond az sama w szoku bylam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. również używałam tego jedwabiu ale dość krótko i to 3-4 razy w życiu. Matko chyba kupie osobną lodówkę na Big Milki :D również pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Używam jedwabiu, ale innego ;pp

    OdpowiedzUsuń