Translate

środa, 30 maja 2012

Prawo jazdy..

Hej kochane;**

Wczoraj miałam egzamin na prawo jazdy. Już drugi...
Za pierwszym razem oblałam na łuku (dotknęłam tyczki lusterkiem), a wczoraj wyjechałam na miasto i nie zauważyłam znaku stop...

Kurde, już byłam taka szczęśliwa i myślałam, że mi się uda, bo pół godziny po tym mieście jeździłam. Wykonałam poprawnie różne manewry, przejeżdżałam przez skrzyżowania itp. No i już tak dosyć długo jeżdziłam, więc się cieszę, że wreszcie mi się uda i będę mieć to prawko. Aż tu nagle po poprawnie wykonanym zawracaniu z wykorzystaniem bramy egzaminator mi mówi, że niestety musimy przerwać egzamin...
Byłam bardzo zdziwiona, bo zawracanie przecież dobrze mi poszło.
Okazało się, że jak wyjeżdżałam z bocznej ulicy, na której wykonywałam to zawracanie to później nie zatrzymałam się na stopie...
Musiał być za jakimś krzakiem albo drzewem, bo do tej pory nie wiem gdzie on tam był.
Szkoda, bo to taki głupi błąd w sumie. Wszystkie manewry miałam poprawnie zrobione, także przykro mi, że przez niezauważenie stopu odebrałam sobie szansę na dalszą jazdę.

Może następnym razem się uda.
Chciaż mam znajomych, którzy po 7, 8 razy podchodzili do tego egzaminu...
Mam nadzieję, że aż tylu podejść nie będę potrzebowała.

Na koniec pare zdjęć.
Trochę nam się niestety pogoda popsuła, więc dzisiaj postawiłam na długie spodnie i do nich ubrałam koronkową bluzkę (znów koronka ;d ).

Spodnie - River Island, Bluzka - Orsay, Okulary - Parfois, Sandałki - Clemente, Bransoletki - Lilou

poniedziałek, 28 maja 2012

Lilac&pear manicure

Dzisiaj postanowiłam, że zrobię wyjątek i zamiast malować paznokcie jak zwykle na czerwono wybiorę jakiś inny kolor lakieru :))

Postawiłam na fioletowy lakier z Rimmela I ♥ lasting finish, kolor 170 lively lilac.
Na palec serdeczny nałożyłam gruszkowy lakier H&M nail polish, kolor pear icecream, a końcówkę paznokcia ozdobiłam brokatowym lakierem z Essence nail art special effect topper, kolor 02 citrus confetti.

Czasami każdy potrzebuję jakiejś zmainy, nawet jeśli chodzi tylko o kolor lakieru do paznokci ;)

Podoba Wam się? :)

niedziela, 27 maja 2012

Czerwcowa URODA

Od kilku dni poszukiwałam w różnych kioskach czerwcowej URODY z mleczkiem do ciała z BIELENDY. Niestety nigdzie nie mogłam na nią trafić.
Wczoraj weszłam do Empiku w Galerii Malta z nadzieją, że może tam ją znajdę. 
I znalazłam :)
Była ostatnia! Oprócz niej było jeszcze kilka z bransoletką typu PANDORA, ale mi zależało na tej z mleczkiem do ciała.
Cena gazety wnosi 5,5 zł.
To naprawdę niedużo, bo mleczko jest  pełnowymiarowe, nie jakaś mała próbka.
I data ważności też jest długa ;)
Jeżeli któraś z Was jeszcze na nią poluję, to radzę się pospieszyć, bo jest ich coraz mniej.
 Na koniec kilka zdjęć prosto z ogródka :)
Piwonie.





sobota, 26 maja 2012

Black dress

Hej śliczne:*

Jak tam Wam mija weekend? :)

Jak pewnie pamiętacie, w sobotę kupiłam sobie na allegro sukienkę, którą wcześniej mierzyłam w sklepie h&m.
Zdecydowałam się ją kupić przez internet, bo w sklepach zostały już tylko pojedyncze sztuki i obawiałam się, że mojego rozmiaru już może nie być.

W środę doszła przesyłka :))
No więc dzisiaj wrzucam obiecane zdjęcia sukienki, bo wcześniej miałam tylko bardzo zamazane robione komórką.


Sukienka jest czarna, koronkowa, a ja mam słabość do koronek ;))



Sukienka - H&M, Torebka - Stradivarius, Bransoletka - Bijou Brigitte, Sandałki - Tally Weijl


Miłego weekendu ;**

piątek, 25 maja 2012

Biosilk - jedwab do włosów

Jedwab do włosów to jeden z kosmetyków, którego używam codziennie.
Stosuję go już kilka lat i nie zamierzam się z nim rozstawać ;)

Sama nie wiem, czy daje jakieś spektakularne efekty, ale muszę przyznać, że odkąd go używam, nie mam problemów z rozdwajającymi się końcówkami włosów, włosy są nawilżone, nie puszą się no i pięknie pachną.
Z przykrością jednak muszę stwierdzić, że przez te kilka lat jego jakość znacznie się pogorszyła. Coraz częsciej możemy go kupić w drogeriach takich jak Rossmann czy Superpharm na promocji. Cena niestety odzwierciedla jego jakość. Kiedyś jego konsystencja była gęsta, a teraz jest rozwodniona, lejąca, mam wrażenie jakby do niego dolewali wodę..

No ale mimo to i tak dalej będę go używać.
Jest to jeden z niewielu kosmetyków, które używam regularnie.
Na pewno ma na to wpływ niewielki czas, jaki trzeba poświęcić, żeby nałożyć go na włosy. Po prostu wcieram go w końcówki po każdym myciu włosów.
Gorzej jest jeśli chodzi o maski do włosów, którym trzeba poświęcić pół godziny. Zwykle nie mam na to czasu, dlatego nakładam je sporadycznie.

Mimo mieszanych uczuć myslę, że warto go jednak wypróbować.
Myślę, że większość z Was kiedyś go stosowała :)

Ostatnio kupiłam sobie także szampon do włosów blond z Biosilka (udało mi się go dostać na promocji - zamiast 40 zł, płaciłam 20 :)). 
Jest jednak jeszcze zbyt wcześnie bym mogła o nim cokolwiek powiedzieć, ale na pewno jakiś post mu później poświęce.

P.S. przyszłedł do mnie dzisiaj kurier z przesyłką :)
Wygrana od Algidy - Sony Bloggie :))
Jestem zaskoczona, że tak szybko doszło.

środa, 23 maja 2012

Konkurs Big Milk - wygrałam Sony Bloggie!

Hej kochane:*
Dzisiaj kolejny upalny dzień, więc postanowiłam się trochę ochłodzić i sięgnęłam po Big Milka w czekoladzie - Big Bambi ;)
Po zjedzeniu loda spojrzałam na napis na patyczku - "WYGRAŁEŚ BLOGGIE!"

Bardzo się cieszę, bo rzadko kiedy udaje mi się wygrać coś więcej niż paczkę chipsów czy loda ;)
W zeszłym roku wygrałam jeszcze dwie zawieszki charms (jedna z Apartu - konkurs Lindt, druga z Yes - konkurs Lipton).

Nowy aparat zawsze się przyda, chociaż ja nie jestem pod tym względem wymagająca i jestem zadowolona z mojego obecnego SONY-W510, który kupiłam rok temu.

Kilka słów o konkursie ALGIDY:
Rozpoczęła się 11 edycja Promocji Patykowej marki Algida.
Tegoroczna Promocja Patykowa Algidy dostarcza jej fanom jeszcze więcej niezapomnianych wrażeń i okazji do dzielenia się radością. W tym roku, oprócz 6 000 000 puszystych Big Milków, na Lodożerców czeka 1 000 kieszonkowych kamer HD Sony Bloggie.

Prosty i lubiany przez dorosłych i dzieci mechanizm promocji pozostaje niezmieniony - kupując jednego loda Big Milk w promocyjnym opakowaniu, otrzymujemy szansę wygrania kolejnego loda. Wystarczy sprawdzić, co znajduje się na patyczku. Napis „Wygrałeś Big Milka" oznacza więcej śmietankowej radości i możliwość odebrania nagrody w sklepie oznaczonym naklejką „Tu wymienisz patyk na Big Milka". Nowością i przyjemnym zaskoczeniem będzie napis „Wygrałeś Bloggie" znajdujący się na patyczku Big Milka. Stanowi on dowód wygrania kamery Sony Bloggie. Kod z patyczka wraz z danymi szczęśliwego zwycięzcy należy wpisać na stronie internetowej www.bigmilk.pl, a kamera Sony Bloggie zostanie dostarczona zwycięzcy do domu.

Jak widać, da się wygrać :)
Mi się udało, także Wam też się może udać ;))



wtorek, 22 maja 2012

So hot!

Ale upał!
Wreszcie możemy się cieszyć prawdziwą letnią pogodą :)
Chociaż nie wszyscy lubią jak jest aż tak gorąco i duszno na dworze.
Ja tam się mimo wszystko cieszę, bo lubię upały ;)
Można się poopalać i spędzać czas na wolnym powietrzu.
Dzisiaj jak wracałam po 16 z pracy to temperatura na zewnątrz wynosiła 36,5!

Ubrałam dziś znów krótkie spodenki (są idealne na taką pogodę :)), koronkową bluzkę, sandałki i oczywiście okulary słoneczne.

Nie rozumiem jak niektórzy ludzie mogą w taką pogodę ubierać zimowe kozaki i kurtki.. A są tacy ;d Wczoraj widziałam kobietę w grubych czarnych rajstopach i wysokich kozakach do kolan.
 Spodenki - Tally Weijl, Bluzka - TK MAXX, Sandałki - Tally Weijl, Torebka - MOHITO, Okulary - H&M, Bransoletka - charmsy Apart i Yes



Szkoda tylko, że nie mogę w pełni korzystać z pięknej pogody i wygrzewać się całymi dniami na słoneczku, no ale trzeba przecież chodzić do pracy ;)
Moja siostra to ma fajnie - wczoraj miała ostatnią maturę (ustną z polskiego) i zaczęły jej się najdłuższe wakacje w życiu.
No ale nie ma co zazdrościć, sama też tak miałam 2 lata temu.

Mam nadzieję, że do weekendu utrzyma się piękna pogoda, a wtedy i ja będę mieć trochę czasu na relaks w ogródku ;)
Przydałyby się już wakacje!

poniedziałek, 21 maja 2012

Zgubiona soczewka w oku!

Hej śliczne ;**
Jak tam po weekendzie?

Dzisiaj zdarzyła mi się bardzo dziwna rzecz..

Jak już pewnie niektóre z Was wiedzą - noszę soczewki kontaktowe.
Dzisiaj rano normalnie sobie je założyłam jak zwykle.
Jak dojechałam na 8 do pracy to zorientowałam się, że na jednym oku soczewki nie ma. Pomyślałam, że pewnie musiała mi gdzieś wypaść, chociaż nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło.
Przez caly dzień to oko mnie bolało i czułam, jakby coś mi do niego wpadło.
Dopiero teraz jak siedziałam przed tv to zaczęłam trzeć powiekę, bo miałam wrażenie, że ciągle coś w tym oku jest i mi przeszkadza.
I wyobraźcie sobie, że wypadła mi z niego ta soczewka, która rano się gdzieś zapodziała!
Masakra! Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło.
Musiała być przez cały dzień gdzieś pod powieką z drugiej strony oka albo gdzieś z boku, bo jej nigdzie nie widziałam.

Dobrze chociaż, że zaczęłam tą powiekę ruszać i soczewka wypadła, bo jakby tam gdzieś sobie pod powieką została dłużej to nie było by chyba zbyt dobrze mieć ciało obce w oku..

Mam nadzieję, że już się ta sytuacja nie powtórzy, bo nigdy jeszcze tak nie miałam, a noszę soczewki już kilka lat. Nigdy żadnego problemu z nimi nie było. Podczas codziennego używania w zasadzie nie czuję ich na oku.

niedziela, 20 maja 2012

Sukienka

Hej kochane:*

Wczoraj jak wróciłam z zakupów, to żałowałam, że nie kupiłam sobie sukienki w h&m. Miałam po nią dzisiaj jechać, jednak jeszcze wczoraj wieczorem weszłam na allegro, żeby sprawdzić czy w razie czego będę ją mogła zamówić przez internet (gdyby już w sklepie nie było).
Okazało się że w moim rozmiarze są już tylko 2...
No i kliknęłam ;d Wolałam nie ryzykować. Dzisiaj już mogło ich nie być, a stwierdziłam, że chcę mieć tą sukienkę.
Od razu przelałam pieniądze i teraz będę czekać na przesyłkę. Mam nadzieję, że wkrótce dojdzie :)
Cena sukienki była taka jak w sklepie - 79,9 zł (+koszty przesyłki - 7 zł).

Mam w niej jedno zdjęcie zrobione w przymierzalni.
Przepraszam Was bardzo za jakość, ale było robione telefonem, a później z tego telefonu aparatem;d bo gdzieś mi się zapodział kabel do komórki.
Stąd zdjęcie zamazane i niewyraźne.
Jak sukienka dojdzie to dodam jakieś wyraźniejsze ;)


sobota, 19 maja 2012

Sunny Saturday

Hej kochane:*

Wreszcie mamy piękną pogodę!
Miałam już serdecznie dość tej jesiennej temperatury.
Na szczęcie znów jest gorąco i mam nadzieję, że już tak teraz będzie.
W końcu mamy prawie lato.

Dzisiaj od rana korzystałam ze słoneczka w ogródku, a po południu spotkałam się z kumpelą w mieście.
Ubrałam szorty, bluzkę z krótkim rękawkiem i sandałki.



 Szorty - Tally Weijl, Bluzka - H&M, Okulary - H&M, Snadałki - Clemente, Bransoletki - Lilou

No i oczywiście przy okazji weszłyśmy do Galerii;d
O dziwo nic sobie dzisiaj nie kupiłam, ale teraz tego żałuję..
Spodobało mi się kilka sukienek w h&m-ie i żałuję, że jednej z nich nie kupiłam.
Najbardziej przypadła mi do gustu czarna, krótka, koronkowa sukienka. A jak już pewnie wiecie, kocham koronkę ;))
No i jutro będę musiała po nią chyba jechać ;d
Ahh tak to jest jak jest ktoś niezdecydowany i nie wie czego chce.
Mam tylko nadzieje, że będzie jutro jeszcze dostępny mój rozmiar, chociaż dzisiaj była tylko jedna...
Najwyżej się przejadę do m1 lub do Starego Browaru jak w Galerii Malta jej już nie będzie. Jest jeszcze zawsze allegro w razie czego ;)
Gdzieś ją znajdę ;d 

P.S. Też tak długo Wam się wgrywają zdjęcia na bloga? Ostatnio muszę czekać 20-30 min na jedno zdjęcie...
Te 4 wgrywały się prawie 2 godziny... Też Wam to tyle czasu zajmuje? 
Jak założyłam bloga ponad 2 tyg temu to nie miałam z tym takiego problemu.



czwartek, 17 maja 2012

Biovax - intensywnie regenerująca maseczka

Moją ulubioną maską do włosów jest L'Biotica Biovax intensywnie regenerującą maseczka do włosów blond (inne rodzaje też są dostępne;))

Mam włosy rozjaśnione, a jak wiadomo rozjaśniacz bardzo je niszczy.
Do tego przez 2 lata codziennie prostowałam włosy prostownicą co również osłabiło zncznie ich kondycję.
W efekcie moje włosy były napuszone, łamliwe a końcówki porozdwajane.
Aby je jakoś podratować postanowiłam odstawić prostownicę i rozejrzeć się za jakąś dobrą maską.
I znalazłam :) Biovax okazał się strzałem w 10!

Stosuję ją kilka razy w miesiącu po myciu włosów i zostawiam na 20-30 min z założonym termocapem lub owijam włosy ręcznikiem. 
Po zmyciu maseczki i wyszuszeniu włosów efekt jest od razu widoczny.
Włosy są miękkie, lśniące i pięknie pachną.
Olejek ze słodkich migdałów sprawia, że włosy stają się nawilżone i odżywione, ale nie obciąża ich.

Maseczka nie zawiera zbędnej chemii i parabenów, które mogą powodować podrażnienia skóry. W słoiczku znajdziemy same naturalne i bezpieczne składniki :) Bez obaw mogą ją więc stosować alergicy.
Jest wydajna, opakowanie kosztuje ok 20 zł, ale często można kupić ją na promocji (ja ostatnio kupiłam w Superpharm za 14,99 zł). 

W pudełeczku oprócz maseczki znajduje się termocap - czepek wspomagający regenerację włosów oraz serum wzmacniające z witaminami A+E.

Jeśli jeszcze nie próbowałyście żadnej maseczki z serii Biovax to mogę je Wam śmiało polecić i myślę, że się nie zawiedziecie :)

I na koniec trochę info z opakowania ;)



wtorek, 15 maja 2012

Kosmetyki (nie tylko) dla dzieci

Wiadomo, że dziecięce kosmetyki są najodpowiedniejsze dla skóry wrażliwej - są delikatne, nie powodują podrażnień, mają mniej chemii.
Są neutralne i nadają się do każdego rodzaju skóry.


Przyznam się, że od czasu do czasu zdarza mi się kupować jakieś kosmetyki przeznaczone właśnie dla dzieci.
Przeważnie jest to szampon Johnson's baby.
Szampon dobrze oczyszcza włosy, ładnie pachnie i nie plącze włosów.
Dobrze się pieni i nie podrażnia oczu, gdy się do nich dostanie. 
Łatwo się spłukuje pozostawiając włosy gładkie, miękkie i miłe w dotyku.
Podsumowując, bardzo go lubię ;)

Używam go zamiennie z innymi szamponami, bo lubię testować różne kosmetyki, ale często do niego powracam.

Kiedyś zawsze w moim domu był także krem Bambino (taki w różowym pudełeczku). Ostatnio jednak dawno go nie miałam.

A Wy używacie jakichś kosmetyków przeznaczonych dla dzieci? :)

P.S. wczoraj weszłam na stronę Johnsona i skorzystałam z możliwości zamówienia bezpłatnych próbek kosmetyków (http://www.johnsonsbaby.com.pl/products.zamow.html)
 Zamówiłam 3 produkty z 4 dostępnych - łagodny płyn do mycia ciała i włosów oraz mleczko i krem intensywnie pielęgnujące (ochronny krem przeciw odparzeniom sobie darowałam, raczej się nie przyda;))

poniedziałek, 14 maja 2012

Weekendowy ciąg dalszy zakupów ...


Hej kochaniutkie;**
Jak tam u Was po weekendzie?

Ja niedzielę spędziłam podobnie jak sobotę - znów byłam na zakupach.
Tak, to ostatnio zdecydowanie mój ulubiony sposób spędzania wolnego czasu...
Co prawda pojechałam na zakupy z zamiarem kupna prezentu na zbliżający się dzień matki, ale niestety jak tylko dotarłam do Galerii to rozpoczęłam buszowanie po sklepach w poszukiwaniu czegoś dla siebie...
Weszłam tylko do dwóch sklepów i w każdym z nich coś sobie kupiłam.

Bluzka - TK MAXX - Sweewe Paris (cena:49,99 zł)
Spódniczka - H&M (cena: 49,9 zł)
Jak widzicie bluzka jest identyczna jak ta, którą kupiłam dzień wcześniej tylko w innym kolorze... A spódniczkę dobrałam do bluzki.
Jak tylko kupiłam te rzeczy to od razu wyszłam z Galerii, żeby już nic więcej nie kupować;d Pewnie gdybym dalej chodziła sklepach, do domu wróciłabym z czymś więcej.


Myślicie, że to dobry zakup, czy raczej uważacie, że posiadanie dwóch takich samych rzeczy jest trochę bez sensu?



niedziela, 13 maja 2012

Eveline 8w1 Nail Therapy

Hej kochane:)

Używacie odżywek do paznokci?
Ja do niedawna w ogóle ich nie stosowałam, ale zachęcona przez pewną panią w drogerii postanowiłam kupić i wypróbować, czy taka odżywka faktycznie działa.

Zdecydowałam się na odżywkę eveline 8w1.

Informacja od producenta:
Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail ™ wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy”.
 Odżywka jest w mlecznym białym kolorze. Dość gęsta.
 Paznokcie przed pomalowaniem
 Paznokcie z jedną warstwą odżywki
Co prawda nie stosuję jej zgodnie z zeleceniami producenta, który zaleca każdego dnia nakładanie jednej warstwy preparatu przez 4 kolejne dni.

Ja stosuję ją jako bazę pod kolorowy lakier.
Jak narazie trudno mi stwierdzić, czy jest naprawdę dobra, bo nie stosuję jej zbyt długo.

Mogę jednak śmiało powiedzieć, że lakier dzięki niej dłużej utrzymuje się na płytce paznokcia i nie odpryskuje.
Zauważyłam też, że paznokcie nie rozdwajają się i nie łamią.
Są twardsze niż przed jej używaniem.

Myślę, że warto ją wypróbować.

Koszt odżywki to ok 10 zł. 
(ja za moją zapłaciłam ok 13 zł, ale widziałam w innych drogeriach te odżywki w tańszych cenach).


sobota, 12 maja 2012

Zakupy

Hej kochane:*

Dzisiaj od rana wybrałam się z siostrą i mamą na zakupy do Galerii ;d
Uwielbiam kupować ciuchy!
Upolowałam sobie kolejną koronkową bluzkę i czarną spódniczkę.
Bluzka - TK MAXX - Sweewe Paris (cena: 49,99 zł)
 Spódniczka - Tally Weijl (cena: 49,9 zł)
Miałam straszy dylemat z wyborem koloru bluzki. Zastanawiałam się nad beżową (którą kupiłam) i nad czarną. Ostatecznie skorzystałam z rad mamy i siostry i zdecydowałam się na tą jaśniejszą.
Chociaż nawet w tej chwili zastanawiam się czy nie pojechać jeszcze po tą czarną. Ale w sumie trochę bez sensu kupować dwie takie same bluzki tylko w innych kolorach.


A Wam jak się podoba? :)